Posty

Najbezpieczniej będzie ukryć się w piwnicach

Obraz
Budynkiem, który codziennie widziałem, był stojący na przeciwległym rogu skrzyżowania ulicy Królewskiej z Krakowskim Przedmieściem, Pałac Tyszkiewiczów. Często przechodziłem przez bramę jego oficyny od strony kościoła Wizytek na zajęcia akademickie.  Obraz przedstawiający Pałac Tyszkiewiczów namalowany został około 1790 r. przez Zygmunta Vogla. Jego pracownia malarska znajdowała się na Krakowskim Przedmieściu w Pałacu Czapskich, stąd też tak znakomite w szczegóły obrazy tej części Warszawy po sobie zostawił. Prezentowany wizerunek przedstawia północną, pięcioosiową, elewację Pałacu Tyszkiewiczów. Skierowana jest ona na placyk przed kościołem Wizytek, który widzimy po lewej stronie, zasłonięty częściowo przez niereprezentacyjny budynek. Elewacja odcina się bielą od pozostałych budowli. Widać niedawno zakończono budowę pałacu, o czym mogą świadczyć jeszcze nieuprzątnięte sterty ziemi. Brak jeszcze oficyny od strony kościoła z charakterystyczną bramą. Dlatego też możemy w głębi ...

Insurekcja warszawska 1794 r.

Obraz
Groźnym pomrukiem przyjęła stolica wiadomość o decyzji Stanisława Augusta przerwania wojny w obronie Konstytucji 3 Maja i przystąpienia do Targowicy (prof. Andrzej Zahorski).  Zawiązał się spisek powstańczy, który mimo wielu kłopotów, doprowadził do ogłoszenia przez Tadeusza Kościuszkę aktu powstania w Krakowie. W Warszawie insurekcja zaczęła się 17 kwietnia. Na Krakowskim Przedmieściu walki toczyły się głównie w dwóch miejscach: u wylotu Nowego Światu oraz u wylotu ulicy Miodowej. Idący w kierunku Zamku Królewskiego 10 Regiment Pieszy Szefostwa Działyńskiego starł się z rosyjskimi oddziałami generała Miłaszewicza. Dwugodzinne walki toczyły się głównie u wyloty Nowego Światu. Rosjanie w rezultacie wycofali się - ponosząc duże straty - wzdłuż Krakowskiego Przedmieścia w kierunku tzw. Saskich Kuźni i kościoła Wizytek. W związku z tym, że od strony Starego Miasta nadchodziły grupki powstańców, kolumna rosyjska skierowała się w kierunku placu Saskiego. Walki te przedstawił n...

Powstanie listopadowe 1830 r.

Obraz
Jeszcze jeden widok Krakowskiego Przedmieścia w kierunku południowym. Tym razem z terenu dzisiejszego skweru.  W dali widać gmach Królewskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk (Pałac Staszica) wybudowany w latach 1820-1823. W centrum bieleje boczna fasada Pałacu Tyszkiewiczów. Po lewej kamienice przysłaniają kościół Wizytek. Po prawej w dali kościół św. Krzyża, bliżej zabudowania tzw. Kuźni Saskich (powstały w I połowie XVIII wieku) - miejsce gdzie 100 lat później stanie "Dom bez kantów". Rada Administracyjna sprawująca władzę po wybuchu powstania w 1830 roku prowadziła w karczmie w Wierzbnie rozmowy z wielkim księciem Konstantym. Ustalono tam, że wycofa się on z wiernymi mu oddziałami, a Polacy nie będą atakowali jego korpusu. Znaczna część stojących dotychczas przy nim wojsk polskich, zwolniona z przysięgi, postanowiła wrócić do Warszawy. Oddziały Konstantego opuściły Wierzbno 3 grudnia w południe, kierując się na trakt lubelski.  Prezentowany obraz namalowan...

Wojenny remont

Obraz
We wrześniu 1939 r. "Dom bez kantów" od strony ulicy Królewskiej został tylko lekko uszkodzony. Natomiast poważniejszych zniszczeń dom doznał w północnym narożniku, od strony dzisiejszej ulicy Tokarzewskiego-Karaszewicza. W wyniku wybuchu bomby lotniczej zniszczeniu uległo trzecie, czwarte i piąte piętro VI klatki schodowej. Odbudowa tego fragmentu budynku trwała dość długo. Kiedy została zakończona nie wiem. W każdym bądź razie w 1944 r. uszkodzona część budynku była już wyremontowana. Na zdjęciu widać zniszczenia budynku. Na chodniku leży gruz. W tle budynki Krakowskiego Przedmieścia 40, 38 i wyraźnie wypalonego budynku 36 Państwowego Męskiego Seminarium Nauczycielskiego. Przed Komendą Miasta już stoi warta Wehrmachtu. Zdjęcie datowane na 1940 r. Podobne spojrzenie na "Dom bez kantów". Przed Komendą Miasta maszeruje oddział Wehrmachtu. Zdjęcie ze strony wczorajidzis.blogspot.com Piękny widok z Placu Marszałka Józefa Piłsudskiego na bu...

Sanitarki PF 621

Obraz
Jakiś czas temu pisałem o "czarnym poniedziałku", czyli o nalocie Luftwaffe na Warszawę 25 września 1939 r. Zwróciłem wtedy uwagę, że na prezentowanym zdjęciu widać jasną poświatę idącą od ulicy Królewskiej. Prawdopodobnie coś musiało się na niej palić.  Czyżby prezentowane niżej zdjęcia były związane z tą sytuacją?  Na pierwszym z nich widać trzy sanitarki marki Polski Fiat 621: jedna zniszczona, dalej schowane pod filarami jeszcze dwie. Musiał tu mieć miejsce duży wybuch o czy świadczy wypalona i w części uszkodzona ściana "Domu bez kantów". W perspektywie ulicy Królewskiej widać kościół Wizytek pod wezwaniem Opieki św. Józefa Oblubieńca Niepokalanej Bogurodzicy Maryi. Drugie zdjęcie przynosi wyjaśnienie zniszczonej ściany. Widzimy tutaj (zakryty na pierwszym zdjęciu) następny samochód. Jak widać uległ on całkowitemu zniszczeniu. Palące się oba samochody zniszczyły elewację budynku (opalona ściana, ubytki w kamieniarce, wybite szyby, zniszczona stol...